Skoro już tu jesteś i czytasz to zostaw po sobie jakiś znak!
Komentarze jak wszędzie tak i tu są mile widziane !!!

wtorek, 7 czerwca 2011

Duchamp i Frusciante

O Fru cicho tym czasem, więc właśnie miałam wkleić fotkę żeby coś się działo na tym blogu, kiedy przypomniała mi się akcja z przed 2 tygodni.

Prywata, ale związana z Johnem.

Mianowicie moja córka wróciła ze szkoły z informacją że ma przygotować prezentacje na WOK.
Losowo nauczyciel przydzielał im różnych artystów: Vivaldi, Picasso, Santi, Dali a ona dostała... da-dam ! Duchampa!

Było to jedyne nazwisko, które nic nie mówiło ogółowi klasy ;)
Sama też nie załapałam od razu kto to pan Duchamp, chociaż kojarzyłam że już je gdzieś słyszałam.

Po wrzuceniu w wyszukiwarkę wyskoczyło jakże znane mi zdjęcie :D

7 komentarzy:

  1. Cóż... nic się nie dzieje bez przyczyny :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie jak ruda:]

    OdpowiedzUsuń
  3. o, niandra :D
    chyba ktoś tu lubi futra i kapelusze :P
    nigdy nie mogłam zaskoczyć z czym kojarzy mi się to zdjęcie Duchampa, teraz już wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. KONIECZNIE MUSZĘ SKONTAKTOWAĆ SIĘ Z AUTOREM BLOGA!

    kryn88@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówisz Aga, że o Fru cicho, chyba zrobił sobie dłuższy urlop, oby tylko nie myślał o emeryturze. Przydałaby się jakaś nowa płyta, choćby niewielka EP-ka, albo jakiś koncert, a tu zaszył się w swoim ogródku w L.A. i nic o nim nie słychać.

    OdpowiedzUsuń
  6. cicho, bo John się kitra przed nami i nie ma żadnych nowych informacji :< oby nagrał kolejną płytę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Walentynkowo :D:D:D