Skoro już tu jesteś i czytasz to zostaw po sobie jakiś znak!
Komentarze jak wszędzie tak i tu są mile widziane !!!

sobota, 6 lutego 2010

Q Magazine Awards 2006


Nominacje do 17. rocznej Q Magazine Awards zostały ogłoszone 17 października 2006. The awards are one of the top British prizes for popular music. Nagrody przyznawane są jedną z najważniejszych nagród brytyjskiego dla muzyki popularnej. Awards are given out in 5 categories and were presented at the Grosvenor House Hotel in London, England on October 30, 2006. Nagrody przyznawane są w 5 kategoriach i zostały przedstawione w Grosvenor House Hotel w Londynie, w Anglii 30 października 2006. The winners in the competitive awards are in bold. Zwycięzcy w konkurencji nagrody są wytłuszczone. Other awards presented follow the list of nominations. Inne nagrody przedstawione po liście nominacji.

Best Live Act
•Oasis Oasis
•Razorlight Razorlight
•Muse - Winner Muse - Zwycięzca
•Red Hot Chili Peppers Red Hot Chili Peppers
•Arctic Monkeys Arctic Monkeys

Źródło:
http://top40.about.com/od/awards/a/qawards2006.htm

„Cześć, chcesz stek??” – zapytał John Frusciante, otwierając drzwi do swojego domu w Laurel Canyon w skarpetkach. Powiedział, że jest głodny, więc pewnie ja również. Wyciągnął z lodówki kawałek organicznego mięsa i rozstawił grill Georga Foremna. Miejsce wygląda jakby było zakonserwowane w 1972roku. Plakaty filmowe, meble z lat 70, stary sprzęt do nagrywania zastawiający przedpokój. Małe żółte karteczki z notatkami przypominające mu o ściągnięciu najnowszej audycji Rickiego Gervais’a wyglądają trochę jak przypominajki wysłane z przyszłości.

Chudy i blady Frusciante wygląda trochę, jak student: szmaragdowo-zielone poliestrowe spodnie i bardzo kraciasta koszulka. Pokazuje mi posiłek i zimne warzywa z ubiegłej nocy z zapałem dziecka. „Ugotowałem dla ludzi ze studia. W zespole łatwo oddać się imprezowaniu, jedzeniu niezdrowych rzeczy, zaliczaniu dziewczyn, byciu niemiłym czy mściwym dla ludzi. Łatwo być dupkiem. Zauważyłem, że ludzie, którzy się temu opierają mają dodatkową siłę. A gotowanie dla innych w jakiś sposób cię z nimi łączy”.

Więc zostaliśmy połączeni. Używając mięsnej terminologii, stek była bardziej solidna niż on sam. Jego zęby prezentują absurdalny blask rodem z Los Angeles. Ale są sztuczne. Jego własne popsuły się i musiał je wymienić na zestaw, który sam wcześniej oszacował na jakieś 70 000$. Na jego ramionach widoczne są ślady jaśniejszej skóry: blizny po pożarze, który wywołał będąc na haju. „Mam wiele wspaniałych wspomnień z tamtego czasu – powie później – Problemem jest to, że twoje problemy cały czas istnieją i musisz stawić czoła całej tej kupie gówna, w której jesteś. Ale miałem jakieś 4 miesiące pozaziemskich przeżyć dzięki narkotykom. Byłem przekonany, że istnieją inne formy życia. Mam na to wystarczające dowody, żeby przetrwać resztę życia. Istnieją wyższe formy istnienia, niż te o których wiemy. To mi się po prostu objawiło”.

Frusciante jest gadatliwy w całkowicie niekontrolowany sposób. Teorie i skojarzenia pojawiają się u niego przy najmniejszych fragmentach rozmowy. Zapytałem go o mały szmaragdowy pierścionek, który nosi na prawej ręce. „Szmaragdy łączą mnie z Merkurym. Merkury pomaga w podejmowaniu decyzji. A ja potrzebuję dużego połączenia z tą planetą, ponieważ decyzje, które podejmowałem nie zawsze były dobre”. Ale to jego włóczęga spowodowała, że jest siłą sprawczą procesu tworzenia w Red Hot Chili Peppers. Napisał więcej niż pół „Stadium Arcadium” w tym przytulnym pomieszczeniu, w którym odpoczywamy po lunchu. Jak to kiedyś ujął Kiedis: „On jest zupełnie ponad to, to jakby Beethoven spotkał Hendrixa”

Zwykle to, czego akurat słucha Frusciante, ma duży wpływ na muzykę RHCP. W czasie nagrywanie By the way było to Fugazi. A tym razem? Wu-Tang-Clan, Roy Wood i Wizzard, Electric Light Orchestra, Brandy. Tylko w jego wizji, to może miec jakiś sens – “Bierzesz chórki od Brandy – sposób w jaki umieszczają rytm i przenosisz to na swoją gitarę, co w końcu prowadzi cię ponownie do Hendrixa, ale tylko tego od 1968r., kiedy jego polirytmiczny sposób grania naprawdę doszedł do głosu..”

Frusciante mówił dalej. To jakby obserwować Einsteina tnącego tablicę kredą i entuzjastycznie wyjaśniającego swoje teorie.


Przygoda muzyka z Red Hot Chili Peppers jest jednocześnie mroczna i fantastyczna. Początkowo był po prostu fanem, ale został przyjęty w zastępstwie zmarłego w wyniku przedawkowania Hillela Slovaka. Był rok 1988, śmierc Hillela doprowadziła do tego, że perkusista Jack Irons odszedł z zespołu. Na wolne miejsca przyjęto początkowo gitarzystę Parlament-Funkadelic – DeWayne’a "Blackbyrd" McKnighta i byłego perkusistę Dead Kennedys – DH Pelagro. Wszystko jednak uległo zmianie, kiedy trafili na 18-letniego geniusza gitary, swego wcześniejszego fana.

Frusciante dodał ich twórczości nowego wymiaru. Zmagał się jednak z trudami trasy koncertowej, ciągłymi podróżami i docinkami ze strony zespołu. „Wkurzało mnie, że nazywali mnie żółtodziobem, bo nie miałem żadnego doświadczenia w graniu z zespole. W początkowych latach Anthony był albo świetnym przyjacielem albo prawdziwym dupkiem. Po prostu się ode mnie odwracał. Wybierał sobie jakąś drobną rzecz, którą powiedziałem, albo zrobiłem, taką która za bardzo przypominała mu jego samego i stawał się dupkiem”.

W 1992 opuścił grupę w trakcie trasy koncertowej rzucając krótkie „Po prostu powiedzcie im, że oszalałem”. Po powrocie do LA Merkury całkowicie zawiódł [chodzi o łączność z planetą i roztaczaną przez nią aurę]. Frusciante podjął bardzo złą decyzję: „Myślałem, że mogę przedłużyć moje dobre odczucia i stan artystycznego zaangażowania poprzez używanie heroiny, a potem cracku”. Miał wystarczająco dużo pieniędzy, by być na haju przez 3 lata. Opowiedział mi o dniu, w którym z ostatnimi 10$ stanął przed wyborem: działka heroiny czy hamburger. Jego głos przycichł: „Nie chcę już o tym rozmawiać”.

Bez Frusciante zespół wrócił do Los Angeles. Przez pewien czas grał z różnymi muzykami, do momentu, w którym dołączył do nich były gitarzysta Jane’s Addiction – Dave Navarro, by nagrać „One Hot Minute”. („To nie brzmi dla mnie jak album RHCP. Zupełnie inny zespół” – powie mi później, w trakcie wywiadu Flea).

Co ciekawe biorąc pod uwagę fakt, że Frusciante był zarówno w zespole, jak i poza nim, nie chce on słuchać relacji drugiej strony. Nie czytał „Blizny”. „Prosiłem Anthony’ego o kopię przy jakichś 3 okazjach. Powiedział: jasne, ale nigdy mi jej nie dał” – mówi z uśmiechem. Nie czytał, ale słyszał, co jest w środku. Nie jest pod wrażeniem. „Są tam rzeczy, które miały być naszym sekretem. Mówiliśmy, że nie będziemy o tym gadać, ale tam jest wszystko. To nie jest najlepsza rzecz pod słońcem, ale wybaczam mu”.

Fanatyczny, jak zawsze, zajął się nowymi rzeczami: zdrowym jedzeniem, modlitwami, medytacją. Po rozwiązaniu zespołu planuje zając się tym ostatnim. „Jestem inny niż Anthony. Nie chcę być drugim Iggym Popem. Iggy jest bogiem, ale nie chcę mieć 60 lat i wciąż uganiać się za kobietami po całym L.A. Chcę być przygotowany na to, co będzie potem. Chcę odkrywać siebie przez medytację. Będę mnichem, chcę się nauczy hebrajskiego. Myślę, że nauka świętego języka opartego na liczbach będzie dobra dla mojego pojmowania egzystencji.”

Ale czy rzeczywiście mógłby być mnichem?? Jest geniuszem muzycznym i człowiekiem uzależnionym od muzyki. W okresie między 2004 i 2005r. wydał 6 albumów. Od mrocznego, pozostającego w pamięci „Will to Death" przez „Inside the emptiness”, aż do najbardziej akustycznego „Curtains” – w każdej z tych odsłon wydaje się odkrywać siebie w zupełnie nowy sposób. Właśnie skończył pracę nad kolejnym albumem The Mars Volta – razem ze swoim przyjacielem Omarem Rodriguezem-Lopezem. Zamierza nagrywać z nową dziewczyną – Emily Kokal. Później ma do niego dołączyć były wokalista Jane’s Addiction – Perry Farrel, żeby trochę popracować.

„Dążę do prostszego życia, która odrzuca wszystkie formy przyjemności, zarabiania pieniędzy i funkcjonowania w branży rozrywkowej i to kiedyś nastąpi”

Przetłumaczyła : abu3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Walentynkowo :D:D:D