Skoro już tu jesteś i czytasz to zostaw po sobie jakiś znak!
Komentarze jak wszędzie tak i tu są mile widziane !!!

sobota, 13 lutego 2010

John Frusciante answering fans (2004)

Przedstawiam Wam wspaniałe tłumaczenie wywiadu Frusciante z 2004r.

Ogromną pracę wykonała dla Nas abu3, za co ja osobiście ogromnie jej dziękuję w tym miejscu.

abu3
DZIĘKI dzięki DZIĘKI dzięki ......
jesteś SUPER !

Wy mozecie jej podziękować w komentarzach pod postem.



Po dwóch tygodniach wsłuchiwania się w wypowiedzi Fru, milionie godzin spędzonych na poszukiwaniach nazwisk, czytaniu o gitarach, przetwornikach i efektach gitarowych i o różnych kulinarnych przepisach, których wolałabym nie znać...
mam dla was tłumaczenie z ponad dwu i półgodzinnego wywiadu, którego John udzielił w 2004. Czytał pytania z kartki i odpowiadał nagrywając to wszystko na magnetofon, w sposób niczym nieograniczony, więc niektóre wypowiedzi są mocno zakręcone (jak coś jest niejasno to sorry, że to ja nie zakręciłam, tylko on). Poza jedną odpowiedzią, która moim zdaniem jest trochę naciągana, wszystkie są bardzo prawdziwie i są naprawdę kopalnią wiedzy zarówno o samym Fru, jak i o historii muzyki i sztuce (przyznaję, że sprawdzając to wszystko naprawdę dużo się dowiedziałam)..


Ze względu na długośc wywiadu, będę wklejac w częsiach. Trochę mniej niż połowa wyiadu jest dostępna na YT (tu i dalsze linki)
http://www.youtube.com/watch?v=ULtTzskdqpw&feature=related

Na końcu każdej będę wklejac oznaczenie czasu pod które warto zerknąc niezależnie od umiejętności językowych, bo to takie Fru momenty, np gdy cos mamrocze do siebie, itp....

Część 1:

Pyt: Kiedy byłeś młodszy, czy miałeś jakieś inne zainteresowania poza muzyką??

John Frusciante: Zanim stałem się na tyle dobrym w graniu na gitarze, żeby mnie to naprawdę interesowało aż tak, by grac 6, 8 lub 10 godzin dziennie, nie było wiele rzeczy, które musiałem robić. Dlatego spędzałem czas głównie na graniu w gry video (śmiech), mniej więcej do 12 lub 13 roku życia. W wieku 14 lat miałem magnetofon 4-ścieżkowy, stawałem się lepszy w załapywaniu rzeczy ze słuchu. Z innych zainteresowań: oglądałem wiele filmów, wiele razy widziałem „Blue velvet”, „Eraserhead” („Głowa do wycierania” – za filmweb.pl), filmy Woody’ego Allena, Johna Watersa. Co jeszcze… Podobnie jak „Mechaniczną pomarańczę”. Czytałem też filozoficzne książki Nietschego, Christiana Emerte, Schopenhauera, ale poza tym była tylko gitara.

Jeśli jedzenie cukierków można zainteresowaniem, to to było coś, czym byłem bardzo zainteresowany. Jadłem mnóstwo Lemonheads (przyp. Coś w rodzaju Skitlles”).


Pyt: Co sądzisz o tym, że jesteś inspiracją dla tak wielu osób?

JF: Fajnie być pomocnym dla ludzi. Wiem, że muzycy, których sam podziwiam, naprawdę mi pomogli, uratowali moje życie, pomogli mi przejść etapy w moim życiu, którym nie przetrwałbym bez nich. Wizerunki tych osób są dla mnie pewnym źródłem szczęścia, więc cieszę się, że mogę być przydatny dla innych.


Pyt: Na jakiej zasadzie wybierasz piosenki, które później śpiewasz. Bo wykonujesz covery bardzo różnych wykonawców.

JF: Jednym z głównych powodów dla których gram na gitarze i śpiewam, jest po prostu fakt, że lubię to robić. A ponieważ słucham bardzo dużo muzyki, wykonywanie coverów jakoś tak samo przychodzi. Domyślam się, że w pytaniu chodzi o covery z koncertów, bo nie nagrałem ich zbyt wiele, przynajmniej nie jako solowy artysta. Naprawdę nie wiem, to chyba zależy od piosenki. Utwór „Big Takeover” grupy Bad Brains, który umieściłem na mojej pierwszej solowej płycie pochodzi z okresu pisania BSSM. W tamtym okresie w czasie powrotu taksówką do domu, śpiewałem sobie wiele punk rockowych kawałków. Śpiewałem je w wolniejszym tempie. Robiłem to praktycznie codziennie, bo nie miałem wtedy żadnego radia ani odtwarzacza. To był mój sposób na słuchanie muzyki. „Big takeover” wychodziło mi całkiem nieźle, więc zdecydowałem się go nagrać na moim magnetofonie 4-ścieżkowym z użyciem mandoliny, chcąc uzyskać efekt, taki jak w „Battle of evermore” (przyp. LED Zeppelin). Kiedy w trakcie koncertów z Red Hot Chili Peppers śpiewam piosenki takie jak „I feel love” Donny Summers to dlatego, że uwielbiam Donnę Summer. Uwielbiam to nagranie, a Flea znał linię basu, więc wydało mi się dobrym pomysłem zaśpiewanie tego utworu. A w przypadku pozostałych piosenek, które wykonałem w trakcie występów solo, są to piosenki, które naprawdę dużo dla mnie znaczą i leżą w zakresie moich możliwości głosowych. Czasem mam pomysł na wykonanie jakiegoś coveru, ale nie pasuje on do mojego głosu. Z utworów, które pamiętam i uwielbiam, szczególnie ważne są dla mnie - „All we ever wanted” – Bauhaus, Joy Division - New Dawn Fades, REM - Country Feedback. Są ważne, bo czułem się wtedy bardzo samotny, próbowałem bardziej wyjść do świata, a one wyrażały tą część mnie. Z tego samego powodu zacząłem pisać słowa o tym, jak się wtedy czułem.


Pyt: Jakie masz ambicje w związku ze swoją muzyką i muzyką RHCP??

JF: Nie jestem zbyt dobry, w posiadaniu ambicji i nigdy nie byłem. Wydaje mi się, że w pytaniu chodzi o to, jakie mam plany. A naprawdę nie mam żadnych planów dalszych niż najbliższa przyszłość. Nie czuję się komfortowo odpowiadając na to pytanie…

Pyt: Czy jest ktokolwiek, z kim chciałbyś nagarach piosenkę, tak jak zrobiłeś to z Trickim??

JF: Z pewnością jest wiele takich osób, ale dobrze się czuję jako fan. Na przykład Stereolab, ale nigdy nic z nimi nie nagram, jestem tylko fanem. Pracowałem ostatnio z paroma osobami, z którymi współpraca wiele dla mnie znaczy. Nagrałem cos z Michaelem Rotherem, który jest moim przyjacielem z Niemiec. Był kiedyś członkiem grupy Neu!, ale nagrywa też świetne albumy solo. Tak samo z Ekkehardem Ehlersem, który jest niemieckim przedstawicielem eksperymentalnej muzyki elektronicznej i uważam, że jest jednym z najlepszych ludzi na świecie zajmujących się muzyką. Współpracowaliśmy, co było wielką frajdą. Wydaje mi się, że wybieram z tego, co jest mi dostępne. Nie mam żadnego celu, ani ambicji innych niż robienie dużej ilości muzyki.


FRU Momenty:
00:38-00:42(śmiech);
1:27-1:36(what else) - co jeszcze;
6:39-6:49(oh Jesus);
8:22-8:28(don’t feel comfortable talking about it - nie czuję się komfortowo odpowiadając na to pytanie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Walentynkowo :D:D:D