Skoro już tu jesteś i czytasz to zostaw po sobie jakiś znak!
Komentarze jak wszędzie tak i tu są mile widziane !!!

czwartek, 16 sierpnia 2007

Wieloletnia Kochanka Frusciante - Stratocaster '62

Faworyta Johna








































Gitary Frusciante
(nazwy kolorów lakierów oryginalne)

Fender
Stratocaster '50s - black
Stratocaster '55 - tricolor sunburst
Stratocaster '62 - tricolor sunburst
Telecaster '63 - sunburst
Telecaster '65 - sunburst
Jaguar '60s - turquoise blue
Jaguar '60s - sparkling green
Jaguar '62 - fiesta red
Duo-sonic '65 - olimpic white
Mustang '66 - dakota red

Ponieważ, jestem zielona w tym temacie nie będę się rozpisywać o powyższej gitarze. Jedno wiem, John się z nią nie rozstaje i osobiście właśnie ze strat-em najbardziej Go kojarze.

Przetworniki. John w swoich stratach ma tak:




Oto zestaw wzmaczniaczy i efektów Johna...


8 komentarzy:

  1. Witam czy ktoś moze mi dać mi linka bądz powiedzieć coś na temet tej gitary np. jak to się stało ze ona jest tak zniszczona?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakby nie było gitara ma 46 lat. Cieżko, aby była w idealnym stanie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta gitara nie ma 46lat...
    model nazywa się stratocaster 62'
    czyli wzorowany na tych jakie były robione w 1962.
    Co do zniszczenia...to po prostu eksploatacja...Dużo koncertów...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gitara jest dotknięta przez koncerty, ale takze jak dla mnie stylizowana pod frusciante ,ktory 2 straty 3TS ma w ten bardzo podobny sposob przeterte. Nawet widzialem kiedys gitare, ze niby alaFrusciante - przeterata w charakterystyczny sposob.

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest dokładnie gitara Fender Stratocaster Custom Shop 1962 rok.
    I ta gitara jest z tego roku. Te gitary poprostu są mega droge, ale charakteryzuja sie niepowtarzalnym dojrzałym brzmieniem. A co do stanu gitary, przetarć itd. to jest gitara typu Relic. One od nowości są przecierane i robione na takie dojechane, wtedy gitara ma duszę. + oczywiście obrażenia na koncertach. Jak się dba o gitarę to nie da jej się tak zniszczyć.

    Sa rowniez gitary tak samo jakosciowo stylizowane na rok 62. a robione w 2010.
    Ale z pewnością wszystkie Frusciane pochodzą z oryginalnych roczników. Średni koszt (4500$).
    Pozdrawiam.
    A przetworniki to Custom Shop 60's.
    (Charakterystycznie okrągłe cewki). Tych przetworników nie da się osobno kupić.
    Pzdr.!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wychodzi na to, że John ma starszą od siebie tą kochankę... Ale co za cudowny zwiazek! W końcu Antek mu ją zakupił, jak Fru zrobił come backa do RHCP!

    OdpowiedzUsuń
  7. sory, ale niektórzy gadają żeby pogadać chyba. Gitara to Fender Stratocaster koniec kropka, nie żaden Custom Shop. W latach 60 nie było nawet czegoś takiego jak Fender Custom Shop! to jest współczesny wymysł. nie jest to również żaden ReIssue (czyli instrument produkowany współcześnie według specyfikacji z lat 50tych, 60tych czy 70tych), jest to po prostu zwykły amerykański Stratocaster z 1962 roku (w latach 60tych nie było też fabryk Fendera poza Stanami). Przystawki również nie są z Custom Shopu, tylko ze zwykłej fabryki Fendera. Wyprodukowane zostały pewnie też koło roku 62. Myślę, że John w życiu by nie wymienił oryginalnych przystawek z lat 60tych na jakieś współczesne, no bo po co? kupując taką gitarę oczekujemy konkretnego brzmienia, które stare oryginalne przystawki nam zapewniają.
    Relic to owszem jest ale naturalny, nie był przecierany w fabryce od nowości, również z tego samego względu- w latach 60tych tego nie robiono. dopiero jakoś od lat 80tych ludzie zaczęli się fascynować gitarami typu Relic i dlatego teraz idąc do sklepu możemy dostać nowiusieńką gitarę, która wygląda jakby miała 40 lat a od dobrych 20 lat była w trasie. obtarcia na gitarze Johna, to obtarcia od, powiedzmy, zwykłej eksploatacji- typu koncerty, wytarcia od paska od spodni, rąk czy od kostki. starsze gitary były malowane zupełnie innym lakierem niż te współczesne (chociaż nie zawsze, np. tak jak we wspomnianym już Custom Shopie czy intrumentach z serii ReIssue). jest to lakier nitro, który jest bardzo cieńki i łatwy do zniszczenia. nawet dbając o gitarę, która ma lakier nitro można się spodziewać przetarć- normalna sprawa. trzeba by było ją trzymać chyba pod kloszem i grać raz na rok. tym bardziej, że ten lakier z biegiem czasu pęka i matowieje. jakby wziąć gitarę Johna i spojrzeć na nią z bardzo bliską to na 100% będzie widać mikropęknięcia lakieru, które wyglądem będą przypominać coś na wzór pajęczyny. spójrzcie chociażby na gitary takich muzyków jak John Mayer i jego BlackOne, Stevie Ray Vaugh i jego NumberOne czy chociaż by Eric Clapton i Blackie. ich gitary właśnie posiadają taki lakier. niszczenie tego lakieru przez wiele osób jest uważane za bardzo dużą wadę, ale z drugiej strony drewno, z którego jest korpus świetnie oddycha pod cieńkim lakierem, co wpływa na brzmienie, w mojej opinii pozytywnie. obecnie standardowe Stratocaster w większoći mają lakier poliuretanowy, czyli grubszy, ale trudniejszy do zniszczenia. no i ciągle jest błyszczący, nie matowieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 99% z poprzednia wypowiedzią. Sam mam strata z nitrocelulozowym lakierem i po 5 latach graniach wygląda podobnie. Jedyne co mogę dodać, że john wymieniłem set przetworników na SD ssl-1. gdzieś w necie można znaleźć, jak john tłumaczy dlaczego jej wymienił:) co do pochodzenie gitary, to Frusciante otrzymał ją w prezencie od Anthony’ego po powrocie do bandu w 1998 roku, już wtedy była mocno dojechana.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Walentynkowo :D:D:D