Skoro już tu jesteś i czytasz to zostaw po sobie jakiś znak!
Komentarze jak wszędzie tak i tu są mile widziane !!!

środa, 8 sierpnia 2007

Frusciante ...w sieci

John ma przynajmniej dwie strony w sieci. Pierwsza z nich to BLOG. John jest tam codziennie, chociaż na chwilę. Ostatnio bardzo aktywnie szalał* z fanami po blog-u 3 i 4 lipca -> pewnie dlatego, że nie był specjalnie zmęczony (koncertem w Chorzowie).



Promuje głównie swoje ostatnie "dziecko" ATAXIA Automatic Writing II ( 5.29.2007). A oto co pisze:


" ...ATAXIA - AUTOMATIC WRITING II 5.29.2007


The word ‘Ataxia’ is Greek for ‘disorder’. We were unaware at the time that it also has a meaning in English which is: total or partial inability to coordinate voluntary bodily movements, as in walking. In keeping with our names’ Greek meaning (quite unintentionally), the sections of our songs never had an arranged order. All our songs’ foundations are the bass which always plays one part throughout. The drums and guitar move about and generally use the vocal as their guide. The vocals and words were written, but the order the vocal sections occurred in, and how long the spaces between were, was different every time. So we would all stay on our toes to stay together for dynamics, changes in groove, switches to new sections, etc. We played two shows and recorded two records. The first record was released in August 2004. It was named after the surrealist activity called Automatic Writing. That was where people like Andre Breton and Max Ernst would write words in the form of sentences and paragraphs, but with absolutely no conscious attempt at meaning. They would observe the structure of their subconscious and it’s peculiar methods of organization (or the lack thereof) this way. And if there is one sure answer I can give to the question, “How did you write and record two albums in a week and a half?”, it is that we gave absolutely no thought to what we were doing, whatsoever. This music is unblemished by any expectations of a specific result, on our part. The three of us simply got together to hear what music had to say that week. We had fun together and this is the record of that fun.


- John Frusciante "


Dodatkowo można na stronie posłuchać 4-ech utworów z Curtains, kupić wszystkie płyty Frusciante albo koszulki projektowane przez Johna.


Jako swoich ulubionych wykonawców wymienia:


" Red Hot Chili Peppers, Frank Zappa, Jimi Hendrix, the Germs, Led Zeppelin, Lou Reed, KISS, Captain Beefheart, David Bowie, Sonic Youth, Fugazi, Depeche Mode, Ornette Coleman, Joy Division, The Clash, the list goes on ... "


Druga to oficjalna strona JF



Ale, przynajmniej teraz wydaje się być mało uczęszczana. Zarówno przez fanów jak i samego Frusciante. Panowie z RHCP są ciągle w trasie. Pewnie są już mocna zmęczeni ;D

6 komentarzy:

  1. Uczcie się kochani angielskiego!!! właśnie w tej chwili Frusciante jest on-line ze swoimi fanami na blog-u, a ja jak ta sierota (bo, angielski znam marniej niż marnie) mogę tylko patrzeć i domyślać się o czym mówią (piszą). Jedyna pociecha to, że jest on TAM gdzieś po drugiej stronie sieci ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Bardzo podoba mi sie Twoj blog, strasznie fajnie ze go prowadzisz, bo John jest niesamowitym i wspanialym czlowiekiem i trzeba o nim pisac :P Mam tylko jedno pytanie, masz moze adres bloga Fru?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    wpisz w przeglądarce my space frsciante i odrazu ci wyskoczy jego blog.

    Ale nie logował się od miesiąca, a strona to poprostu frusciante.com

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za informacje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. po to piszę ten BLOG, żeby fani i nie tylko, także Ci co go nie znają - mogli mieć jak najwięcej informacji o wspaniałym muzyku jakim jest Frusciante - w jednym miejscu

    ;D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. i co z tym jego blogiem? juz nie prowadzi chyba nie?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Walentynkowo :D:D:D